p Gazeta Wyborcza - Hakerzy zablokowali Lwów?

autor

ęłęó To prawdopodobnie hakerzy sztucznie stworzyli gigantyczną kolejkę po polskie wizy we Lwowie - donosi "Gazeta Wyborcza". Wyjaśnia, że chodziło o to, by mógł powstać rynek dla "pośredników" proponujących wizy za łapówki. Tak wynika z kontroli polskiego resortu spraw zagranicznych. ęłęóW zeszłym tygodniu dziennik pisał, że na wizę do naszego kraju we Lwowie przeciętny Ukrainiec czeka kilka miesięcy. Jednak za łapówkę dla pośrednika można ją zdobyć już w kilka dni. Dziennik wyjaśnia, że wizowa kolejka powstała, bo program internetowej rejestracji wniosków zapchał się pod koniec maja. Wpłynęło wówczas 100 tysięcy zgłoszeń. Po doniesieniach "Gazety Wyborczej" MSZ zarządziło kontrolę. Do końca maja program działał sprawnie. Wizy wydawane były na bieżąco. Potem nagle pojawiły się trudności. Dziennik podaje, że pracownicy konsulatu odkryli, iż nagłe zwiekszęnie ilości wniosków jest spowodowane tysiącami fikcyjnych zgłoszeń. Gazeta pisze, że prawdopodobnie wysłali je hakerzy, by zakłócić pracę konsulatu i wywołać popyt na wizy załatwiane przez pośredników. Miała być to także zemsta za likwidację internetowych budek, które pośrednicy ustawili pod konsulatem i w których - za opłatą - rejstrowali wnioski o wydanie wizy do Polski. Gazeta Wyborcza/łp/kk


Wrocławska Prokuratura Apelacyjna dopiero jutro postawi zarzuty zatrzymanemu wczoraj wieczorem, zaraz po meczu drugoligowemu, sędziemu piłkarskiemu Piotrowi A. z Radomia. Arbiter, podejrzewany o korupcję, był dzisiaj przesłuchiwany przez kilka godzin przez policję.


3:0 świetnej Legii w Zabrzu

Piłkarze Legii nie pozwolili Górnikowi Zabrze prawie na nic i zasłużenie wygrali 3:0 po golach Miroslava Radovicia, Rogera Guerreiro i Edsona da Silvy. Legia objęła prowadzenie w Orange Ekstraklasie. 

Google szturmuje rynek telefonii

Międzynarodowy koncern Google tworzy telefon przystosowany do obsługiwania wszystkich serwisów firmy. Wszystko po to, by zarobić na rynku reklam przez telefon, który już teraz wart jest ponad 5 bln dolarów.

Mojzesowicz: Dam 10 ton pszenicy

Minister rolnictwa deklaruje pomoc dla poszkodowanych rolników z publicznych pieniędzy i z własnej kieszeni. 

Wielki finał w Kostrzynie

Miłość, przyjaźń i muzyka. Do tego hasła kojarzonego z Przystankiem Woodstock należałoby dodać w tym roku – trzeźwość. Picie stało się bowiem na festiwalu modą. Na szczęście i bez tego można się było tudobrze pobawić.